Skocz do zawartości

gregor1284

Members
  • Postów

    1489
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez gregor1284

  1. Ano i na to musimy obydwaj brać poprawkę
  2. Ale ten Icek też.
  3. Dlatego mówię że mała łyżeczką to obaj się najjecie i trzeba rozważyć wszystko.
  4. Niech się wykazują
  5. Staram się tych narzekaczy wystrzegać. Znam chlopaka z wiochy obok który pomimo że sam utrzymuje dziewczynę i córkę nigdy nie narzeka. Wszystkich prac dorywczych się łapie i sobie żyją.
  6. Mocno nie ale wiesz doskonale że małą łyżeczką też można się najeść. Jeżdżenie i szukanie towaru a i taka skucha o której wspomniałeś też kosztuje. Nie lepiej mieć towar jaki chce w stałym miejscu i ilościach? Chyba warto się zaoszczędzonym pieniądzem podzielić
  7. To jakim cudem oni się w tej grupie znaleźli? Jeśli maja super zbyt i super cenę to jak doszło do tego że jednak połączyli się w tej grupie?
  8. I takich można się pozbyć w równie podły sposób jakim oni operowali I nie podnosisz mu ceny? Taniej już miał a że się sparzył to powinien coś dorzucić. No tu pewnie o tą naszą mentalność i brak zaufania chodzi No tego to nawet nie ukrywał. On jak ta Marysia z poszukiwany poszukiwana
  9. No jak nie chce się wykazać a gada aby gadać to drugi raz nikt jego gadki pod uwagę brał nie będzie
  10. Tacy ludzie najczęściej używają określeń których się boją że ktoś w ich kierunku je wypowie
  11. Przecież tam ktoś też odpowiada za odbior tego towaru, nie wysypisko że wysypie i odjeżdża
  12. No dlatego pisałem że już w pogodzie chyba o tym dyskutowaliśmy. Wszystko można wyegzekwować a w tym przypadku raczej po cenie z poprzedniego odbioru już nie sprzedałeś tylko podniosłeś
  13. Jeśli grupa ma zbyt ma większe partie towaru to nawet gdyby taki mały karaluch się dowiedział gdzie to idzie to co on sam może? Gdyby to jednak była spółdzielnia nie tylko z nazwy to jak najbardziej powinno to być transparentne dla każdego
  14. Bardzo proste. Jeśli by sprzedał drożej to może on powinien pełnić funkcję prezesa? Ździsiek daj nam tego odbiorcę i jak wspolpraca się uda w dłuższym okresie to zostaniesz prezesem. Nikt na siłę nie trzyma
  15. Zgadzam się ale jak masz jakoś to w pewnym momencie odbiorca zaczyna szukać Ciebie a nie Ty jego
  16. Ale dlaczego Ty nie potrafisz w sposób cywilizowany rozmawiać tylko posuwasz się odrazu do ubliżania. Jeśli masz jakieś argumenty przeciwko moim argumentom to zapraszam do rozmowy.
  17. W tym przypadku to nie ma sensu. Niby mógłbyś towaru od lokalsów więcej nazbierać i zarobić ale o tym już mówiliśmy wcześniej.
  18. Wszyscy jednomyślnie myśleć nie mogą bo to by znaczyło że są ludźmi bez własnego zdania. Z czym roszczeniowi Ci członkowie?
  19. Dlaczego? Jeśli udało by się pominąć pośredników to raczej i prezes z biurem by syci byli i członkowie grupy
  20. No właśnie nie wiem. Myślałem że jakoś to zripostujesz?
  21. Nikt by go nie ruszył, no chyba że Braun
  22. A fiut w te mrożonki. Należycie do jakichś grup producenckich?
  23. Oj podjadlem jak stara baba na weselu(to jeszcze więcej niż w gościach). Ehh. Kawę wypić i prześledzić co się dzieje w polityce. O wójt ze schodów w piątek się spiździł aż mu głowę szyli. Jak to załadowane wyhamować?
  24. Niekoniecznie. Zaczyna się robić dużo takich którzy chcą jakości i gotowi są za tą jakość zapłacić
  25. Ma być najszybszy we wsi i koniec! W ustach mu będzie zasychać od plucia na tych biedaków
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v