Ale po co to zamykać. Liczbę osób w biurach zmniejszyć i już się stanie rentowniejsze. W gminie dwa lata temu zlikwidowali GS. Był tam sklep "żelazny", dwa spożywcze, piekarnia i biuro. W biurze siedziały chyba 4 kobiety albo 5 a najrentowniejszy z całego tego bałaganu był jeden z tych spozywczakow.
W którym pracowała jedna kobieta