Skocz do zawartości

gregor1284

Members
  • Postów

    1489
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez gregor1284

  1. Zboże to przecież z każdej jednej przyczepy biorą na skupie próbę. Tu jak ktoś ma 100 aut czy ile to jak tu próby wziąć? Te lizanie po fiutkach ukropow przez Kaczora to bokiem wyjdzie mocno
  2. No dobra
  3. A.czemu nie ursusem? Miastowych w oczy kuc....
  4. E a z kim ja będę rozprawiał?
  5. A ja głupim dziadem Od 15 stycznia niby może wjeżdżać
  6. Ale i ci się nie postawią.
  7. Gmina na nie swojej działce nie dotuje inwestycji a Ty byś chciał żeby poza UE unia inwestowała? W sumie ukropom dopłaty dali i to wyższe niż Polakom. Bez wymagań
  8. Nie no teraz to mieli podobno wszystkich wsadzać a nawet tych dwóch Romanowi umknęło
  9. Co Ty wygadujesz
  10. Ta kurła żebyśta w pióra obrośli Dodajta tu który zdjęcie Kamińskiego jak pokazuje takiego wała
  11. Ursusem? Nie interesujta się bo kocich mordów dostanieta. Wy wieta co ja myśle!
  12. Poczęstowalista ich kielbasą? A ja się cieszę że z całego tego bałaganu dwóch się wyłoniło
  13. "A co my mozem?" 🤭
  14. Daj pan spokój Alko chyba. Nie wiem, mało mnie te jego poczynania obchodzą Nie wiem, nie wtrącam się. Chciałem wesprzyj na duchu
  15. Tylko patrzeć jak się przysposobi Pjoter ja przed pierwszym porodem też myślałem że zemdleje, dasz radę. Trzymam kciuki
  16. Woda z lodowca
  17. Tak bez okazji?
  18. Karma. Spojrzeli ze po sklepach łazisz a nie protestujesz to znaczy że dobrze Ci się żyje i Cię stać. Pij Muszyniankę a nie to
  19. Mój tok myślenia jest ciężki do ogarnięcia. Kupisz te opony to zawołaj, chlapniem co żeby się dobrze kręciły
  20. Nie szkoda tylko to co zrobiłem uznałem za stosowne. Gorsze by było jakbym zamknął drzwi i pojechał widząc co się dzieje. Ja każdemu pomogę nawet największemu wrogowi jeśli fest mu się pod tyłkiem zapali. Gorsza była dla mnie ta gadka z nim w oczekiwaniu na karetkę niż pomoc. Co go wtedy ten udar złapał podziękował mi że go ratowałem ale przez telefon, w twarz mi tego nie powiedział. Trochę mi ta Twoja nieudolna próba dowcipkowania ciśnienie podniosła, nie ukrywam No gdzie tak bezpośrednio
  21. Toć z domu się nie ruszyłem przez niego. Samochód wystawiłem i wszedłem buty zmienić a ten wołał moją. Wiedziałem że pojechała do kosmetyczki to polazłem. Bym pojechał to może by I kojtnął. Ale żeby przy takim ciśnieniu i cukrze przeżyć to aż mnie dziw bierze. Merlin mówiła że wczoraj 40 tego cukru miał
  22. Ja przez tego emeryta.... ciekawe czy się nie wykreci, jak go do karetki ładowaliśmy to jak nieboszczyk wyglądał
  23. Ważne że pojechał i powietrze nie zeszło. Tymbardziej odwaga się wykazał
  24. Nie wiem. Toć opony nie taki majątek żeby krechę brać. Mi kiedyś strzeliła to przywieźli opony i fakturę przelewową po wypłacie zapłacona i z głowy
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v