Skocz do zawartości

konrad97

Members
  • Postów

    48
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

O konrad97

  • Urodziny 04/24/1997

Informacje

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Lokalizacja
    Olsztyn

Ostatnie wizyty

2068 wyświetleń profilu

Osiągnięcia konrad97

Nowicjusz

Nowicjusz (1/14)

0

Reputacja

  1. Tak jak w temacie chciałbym się was orientacyjnie zapytać i dowiedzieć czy posiadacie jakies rozeznanie w cenach budowy obory na krowy mleczne w okolicach 50-60 sztuk. Obora raczej by była budowana, tak żeby była jak najtańsza. Czyli dojarka np rurowa a nie jakieś hale czy roboty. Posiadacie może jakieś ciekawe projekty na obory w granicach 50-60 sztuk? A co do ceny, interesuje mnie ile to by mogło ksoztować liczac od zera, czyli: -projekt -przygotowanie terenu -sama budowa -zbiornik na gnojówke -płyta obornikowa - itp Proszę o normalne odpowiedzi, jeżeli czegoś nie dopisałem i wam tego brakuje pytajcie. Z góry dziękuję za jakiekolwiek sensowne odpowiedzi
  2. Co byście powiedzieli o tej? https://www.olx.pl/oferta/ladowarka-schaffer-336s-nie-manitu-bobcat-atlas-wiedemann-merlo-claas-CID5-IDiIr19.html#ef5a05bebd
  3. Witam, w planach mamy zakup używanej ładowarki przegubowej, małej i zwinnej, wysokosc jej maks 1.8-2m, raczej bez kabiny ani ram, ewentualnie tylnia rama może być, jak nie będzie całość przekraczać tych 1.8-1.9m wysokości. Cena jaką przewidujemy to coś w granicach 30-40tyś. Ładowarka głównie bedzie robiła w oborze przy krowach mlecznych ( wożenie kukurydzy, wywożenie obornika, przywożenie balotów i w sumie inne prace lekkie). Szukałem na moim województwie to nic ciekawego nie znalazłem. ale jak będzie trzeba pójdzie się i dalej. Ale to musi być w miarę zaufany sprzęt już. Dlatego chciałbym się zapytać jakie modele byście mogli polecić które beda w tej cenie i mimo pewnie wysokiego wieku posłużą jeszcze drugie tyle Pozdrawiam )
  4. Ale to w końcu Pronar. A pronar czy belarus jedna chwała bynajmniej kiedyś. A w tych ciągnikach no chodziło jako tako wszystko, ale WOM'u to u nich mozna powiedzieć nie było. Benzadzijne rozwiazanie na jakiś taśmach które się paliły co i rusz jak tylko cos mocniejszego sie podpieło. Może teraz już dali coś nowego ale nw. Znajomy ze 3lata temu kupil Pronara to WOM dalej na paskach i też mówił, że przy dyskowej 2.60m chyba wymienial już je 3x. To tak dla informacji
  5. Haki nie, chodzi mi że jak skręcisz na maksa to haczy kołami. No nie wiem moze i w każdym tak jest. Ale W Belarusie tyle lat i nic, a w FT trzeba sie pilnować bo już raczke od opuszczania i podnoszenia stopki w przyczepie wyrwaliśmy, i jak na wiosnę bronowalem to malo liny w koła wplątałem
  6. No może źle to ująłem, chodziło mi czy wszystkie modele Farmtracków tak mają, Bo jak tak to jest to wrecz żałośne i irytujące ... W taki sposób to połowe maszyn można pogiąć czy coś zaczepianych na zaczep ... I ogranicza to promień skretu o połowe prawie. Ehh. W sumie i tak po półroku można śmiało stwierdzić, że ciągnik 2x droższy od Belarusa 1025 a praktycznie niczym się nie rożni od niego. No moze tylko wałkiem. Bo w Belarusie nie wytrzymał wałek po kupnie kosiarki dyskowej. Cena wzięta z kosmosu jak za taki ciągnik. Zdecydowanie dobre 40-50tyś za dużo .
  7. Witam mam takie pytanie, czy to normalne w tych Farmtrackach, że tylnie zaczepy sa tak mocno " schowane " ? Troche to denerwujące, bo ogranicza to promień skrętu o połowe prawie i trzeba uważać. W Wywrotce już połamaliśmy stopkę bo zahaczył kołem. Przy prasie np TUZ haczy trochę o zaczep prasy.
  8. ostatnia dzwignia na twoje prawo przy szybie tym sie k**wa włacza wałek. xDD W MTZ to rotacyjną ci pociągnie ale nie radze kupowac nic większego bo nie da rady. U nas MTZ nawet z Orkanem nie chodził albo z pottingerem 1 rzedowym do kukurydzy nie pamietam już. Walek nie dawał rady
  9. Farmtrac 7110 DT z TUZ i WOM 220tyś. Ale nie polecam, ciągnik nie wart tych pieniędzy
  10. 1.10zl w Polmleku, Ale ma rosnąc
  11. Wujek na wiosnę kupił nowego 7110 DT. I szczerze moim zdaniem cena wysoka jak na taki ciągnik i to sporo za wysoka. Za taką cenę mozna kupic dużo dużo lepszy ciągnik o tej samej mocy ale napewno duzo wygodniejszy. z przednim TUZ i WOM i innymi pierdołami tam już w kredytowaniu czy coś tam wyszło bodajże coś koło 210-220 tyś. Ciezkiej roboty jeszcze nie robił bo narazie to kosiarka i prasa w sumie tylko. To z tym idzie raczej na lekko. zobaczymy jak pójdzie do talerzówki czy pługu czy będzie lepiej swzedł niż Belarus 1025. To wyjdzie po zniwach. Ale jeśli chodzi o wygode pracy, to za taką cene jest naprawde ubogo. Klimy nie bral, ale same nawiewy gówno dają, sa tak skierowane przy szybie prawie samej ze nawet jak ustawisz na siebie to ci leci aby na nogi, powinny byc umocowane przy głowie czy coś, z tyłu wyjścia hydrauliczne to porazka, miejśa nie ma wgl, i trzeba się namęczyć żeby coś podpiac czy odczepić, zaczepy bardzo nie wygodne, mocno schowane, co w duzym stopniu zmniejsza promień skrętu, bo nawet kołami do połowy nie skręcisz a to już koła o przyczepe hacza czy o prase np. i trzeba się pilnować, błotniki tylnie to tez tylko patrzec aż się połamią bo jeden juz popekał od kabiny. Ogólnie no ciągnik jak ciągnik, ale cena zdecydowanie za duża jak na taką jakość, żeby on kosztował ze 170tys np to jeszcze by uszło, ale nie taka kasa za taki ciągnik która wygoda jest na poziomie ciut lepsza niż w Belarusie. żeby w takim ciągniku nie było rewersu to jest smiech na sali.
  12. rotacyjna 165, ta też taką czasami podczepialismi szedł jak głupi, tryby w rotacyjnej siadały . Ale rotacyjna 1.65m a dyskowa 3.40m to raczej jest różnica
  13. Tak tylko dziwne, że przy belarusie tylko tak głosno chodzi przy ursusie o 25koni mniej chodzi cichutko . Belarus ma po prostu ch*jowy ałek bo kosiarka na obroty się nie wkręca . Przy ruszaniu też ursus na małych obrotach bez problemu ruszy a belarus na full obrotach trzeba włączać i przy ruszaniu przygasa że prawie gasnie . więc cos tu jest nei halo . A obr są na 540 . Bo jakoś pry prasie itp chodzi w miarę . Chociaż i przy prasie chodzi ch*jowo bo baloty słabo zbija
  14. Zastanawiam się własnie, żeby na test kupić te w kostkę czytałem, że lepsze . Wałek nam robi człowiek który mtz/belarusy naprawiał kilka dobrych lat tam gdzie był kupowany ciągnik . Wiec raczej jest okej . Ciągnik ma 7 albo 8 lat . Chodził od nowości praktycznie z nową prasa Warfama i innymi sprzętami na wom i problemu nei było . Zaczepilismy kosiarke dyskową i po skoszeniu kilku ha paski poszły, ale było widać że już mocno się starły . A kolejne co były wymienione to mało co było widać, że starte ale już po prostu coś nie chciały ciągnąc a naciągnięte na maksa był . Wom załączany hydraulicznie
  15. A więc tak od czasu kupienia nowej kosiarki, W tym jeżdżącym gównie co chwile siada wałek mowa o Belarusie 1025. podczas koszenia jakiś 15ha traw wałek był robiony jakieś 3-4 razy ponieważ pali paski . Ma ktoś jakiś pomysł, czy można w tych ciągnikach jakoś przerobić WOM ? Zlikwidować te paski a zastąpić czymś innym. a może jakieś są wzmacniane czy coś ? Teraz go r aby do słomy i rozrzutnika chociaż był . A kosimy Ursusem 902 któa ma 27koni mniej a zapiernicza jak głupia . Ktoś coś jakiś pomysł ?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v