Rolnicy mają problem ze znalezieniem osób do brudnych robót, takich jak: skubanie pierza, sprzątanie, mycie garów. Tradycyjna żona jest do tego najlepsza - wyjaśniła wtedy feministka.
Boże, umarłam.
Jak dla mnie brudna robota to przetykanie i czyszczenie zatkanego szamba albo odpływu od gnojownika, ale co ja tam wiem :lol: