z racji tego że w zeszłym roku pierwszy raz zastosowaliśmy lepszą agrotechnikę to policzyłem sobie koszty czy się opłaca stosowanie zabiegów na grzyba, odżywek itp i kupiłem nasiona kwalifikowane (pszenżyto borowik), zastosowałem przedsiewnie 150 kg npk, w sumie przez cały okres wegetacji zastosowaliśmy 350 kg saletry, do tego dwa opryski na grzyba ( z wyższej półki nic taniego) do tego połączone z odżywką i siarczanem oraz skrócenie, oprysk na chwasty wiosenny w granicach 100 zł/ha, przyjąłem że od momentu zasiania do zbioru wypaliłem 100 l paliwa na ha, kosztu ubezpieczenia też wliczyłem, to podsumowując koszty wyniosły 1800 zł a plon jaki zebrał i zaznaczam że przy nie dużej ilości opadów 6,2 t/ha. Ogólnie się opłaciło zastosować taką agrotechnikę. Nie liczyłem swojej robocizny i amortyzacji bo to raczej już ciężko policzyć ale widok ładnego pszenżyta cieszył oko . Normalnie bez tych zabiegów zbieraliśmy plon w przedziale 3-4 tony z ha