Jeśli komuś srebrniki przykryły by oczy i nie zauważył że nawóz podrożał z 1000 zł do 4500 i oni chcą nam dopłacić 1500 do tony to dalej jesteśmy 2000 do tyłu. O ile część podwyżek można zawdzięczać wojnie to głupota i rozdawnictwo dopełniło resztę . Dobrze wydaje się cudze pieniądze i cytuje Rostowskiego w momencie gdy drukarki i podwyżki idą pełną parą aby utrzymać socjal który na niego głosuje.