No nie do końca. Załóżmy że udaje sie zakupić ciągnik z zamiatarką i pługiem do śniegu. Koszt wniosku, księgowej, dodatkowego krusu i zusu preferencyjnego nawet po podwyżkach to max 50k. Robimy zakup jakiegoś Farmtraka za 200 brutto z osprzętem. Vat odliczamy, dokładamy ze swojej kieszeni reszte. Mija 5 lat, przerzucamy maszynę na gospodarstwo lub sprzedajemy jako uszkodzoną. Klient płaci i uwalnia nam kase z dotacji.