To już każdy musi ocenić indywidualnie... U Mnie już każdy deszcz będzie działał na plus... mniejszy czy większy ale ziarno będzie kiełkować. Ja narazie posiałem Żyto Hybrydowe, Jęczmień i jutro poleci Żyto populacyjne... Reszta czeka...
Właśnie było... Z roku na rok pogoda jest mało przewidywalna... Ja w Tamtym roku siałem pszenżyto około 15 października i było słabe... marnie się rozkrzewiło i jeszcze zima dała mu popalić i sprawa była załatwiona... Rolnictwo staje się poprostu loterią
Żyto potrzebuje jak najdłuższego dnia... dla tego optymalne Terminy to od 10 do 20 września żeby wykorzystać właśnie jeszcze ten okres gdzie dzień jest dłuższy... To jak znasz pogodę do świąt to powiedz odrazu jaka będzie Wiosna...? Haha Niestety susza która trwa już przynajmniej 3 lata robi swoje...
W taką skałe siał nikt nie będzie bo nawet jeśli chodzio wschody to jak to się przebije... Dobrze ze będzie ciepło... Ale co z tego? Woda to podstawa...Co do żyta to sobie poradzi ale odrazu masz stratę w plonie...
Zgadza się... Może z Pszenżytem czy Pszenicą nie ma takiego problemu... Ale jeśli chodzi o Żyto Hybrydowe czy nawet zwykłe opóźnionego siewu nie nadrobimy na wiosene azotem aż w takim stopniu... odrazu na początku tracisz szansę na dobry plon... zresztą w Pszenżytem też jest podobnie musisz wtedy atakować azotem na wiosnę i to konkretnie... A ma padać?