Z podnoszeniem nie ma najmniejszego problemu, nie mam nawet siłownika pomocniczego. Pług kiedyś pożyczyłem koledze do U360 to ledwo podniosła poza tym prawie nie dało się jechać bo przód za lekki
U nas nikt głebiej niż 20-25cm nie orze bo już się piach na wierzch wyoruje. Jazda ciągle na blokadzie a ślad po oponie zerwany tylko minimalnie więc poślizg niewielki. Dla porównania mierzyłem w tamtym roku nowego NH 140KM+ Overum 4skiby- na godzinę 12-15l a w ekstremalnie suchym roku 18-20l na godz. przy wydajności ok 1ha/h
2bieg, koła 14,9. Idzie ciężko tak na 90% siły. Pług zabiera prawie do wewnątrz koła, ale są rozszerzone.
Na codzień pracuje innym sprzętem i zauważyłem że tej jesieni orka u nas idzie cieżej niż zwykle, może od ilości opadów jest wszystko ubite.
2,8 ha w 6 godzin. Kawałek dość dobry tylko że 4 uwrotniki. Ziema lekka 4-5klasa.
Jak kiedyś orałem 2 skibowym UG to wychodziło większe spalanie. Głębokość mierzyłem 2 razy to między 19 a 22cm.
Zasiany był łubin na końcu sierpnia i urósł niestety na 20cm.
Lemken Opal 090 2+1.
Dotychczas orałem na 2 skiby i już go miałem sprzedawać bo nie dało się go ustawić, myślałem że jest coś skrzywione bo nie miałem już nerwów.
Dlatego postanowiłem z powrotem skręcić w trójkę i spróbować. Teraz jest bajka. Jeszcze widać że najdłuższa płoza jest w środku nie na końcu- zapomniałem przekręcić.
Nie próbowałem jeszcze, ale myśle że ponad 800l i taka ciężka rama to sporo za dużo na podnośnik bez siłowników wspomagających i wogóle na 3 cylindrowy traktor.
Tam są chyba polskie łożyska FŁT, radzę wymienić również po drugiej stronie za wczasu... u nas siadło przy 3000mth, rozerwało nawet obudowę. Założone nowe łożyska stozkowe, uszczelniacz, koła zębate z łożyskami podkładki dystansowe i wieniec. Do tych osi chyba nie ma zamienników, troche się naszukałem ale i tak trzeba było wszystko kupić CNH, gdzie uszczelka pokrywy kosztowała ponad 120zł
Spot czy rozproszone? miałem parę takich skupionych z podstawkami magnetycznymi, montowałem na lancach opryskiwacza i czasem gdzieś na ciągniku. Dają radę, światło przyjemne nie jakieś rażąco niebieskie. Płaciłem jakoś 60zł za szt.
Jestem ciekawy czy do takich konstrukcji można by wsadzać sprzęgło homokinetyczne. Np od wersji z automatyczną skrzynią tyle że skrzynia byłaby manualna.
Już kiedyś chyba o tym wspominałem ale powtórzę: Obecne klucze Yato to już nie to co te sprzed 4 lat... a szczególnie jeśli chodzi o grzechotki.
No ale polecam odkręcić śrubki mocujące wkład grzechotki i przykręcić je na Loctite i gwałtownie nią nie szarpać, to trochę wytrzyma chodzi o to że jak zapadka ma czas się dobrze zazębić na bębenku to może przenieć spore obciążenie.