Wczoraj niezła akcja. Już zamykaliśmy stację, ale podjechał samochód, przez szybę poznałem,ale gość jak wysiadł to mnie nie poznał. Był to kolega z technikum, 12 lat się nie widzieliśmy bo każdy ze szkoły poszedł w swoją stronę i kontakty się urwały.