Ale ja nie jestem przeciwko temu by pis nie miał marszałka. Niech ma. Tylko nie Witek bo ona akurat łamała prawo przez reasumpcje głosowanie w sali kolumnowej. Tam może być nawet prokuratura to po co mają ciągać marszałek polskiego sejmu. Jest w pisie jeszcze sporo posłów nie obciążonych żadnymi machlojami. A co do tego czy WItek zostanie marszałkiem czy nie w domyśle wice to pisiory i tak będą pod tym rządem ryć więc to żadne tłumaczenie. A jak pis nikogo nie da to dać konfie i gitara. To samo komisje jak przedstawią nie uwikłanych ludzi to niech mają jak każe tradycja. Tylko nikt już nie bezie słuchał ich fochów, że oni dadzą tego kogo inni nie chcą i będą udawać pokrzywdzonych.
Warto przypomnieć, że za głosowanie w sali kolumnowej to nawet Terlecki bardzo Witek nie bronił a wręcz przeciwnie jego zeznania ja pogrążały bo on w trosce o swój tyłek bronił się. Tak wiec jeśli będzie taka wola Witek może mieć inne zajęcie niż marszałkowanie.