Dokładnie jest tak jak kolega grzesiu napisał. Dodam od siebie, że w najbliższym czasie jedyną szansą aby ceny w łódzkiem wzrosły to przejęcie Łowicza przez Mlekpol lub Mlekovitę. Łowicz podobno 5 mln zł pod kreską za zeszły rok, a żeby było ciekawiej to przed paru laty gdy w Radomsku był jeszcze poprzedni prezes Chodkowski chciał on zgodzić się na przejęcie Radomska przez Mlekpol. Za to niestety został usunięty bo ludzie straciliby stołki. Dla rolników z centrum kraju była by to piękna sprawa lecz ukręcono łeb sprawie i dzisiaj doimy za 20-30 groszy mniej jak na Podlasiu. Przecież najważniejsze, że posady zostały utrzymane, kogo obchodzi rolnik. Na zebraniu wiceprezes Radomska mowila, że nie boją się o byt mleczarni jedynie w sytuacji gdy będzie istniał Łowicz w takiej formie jak teraz, czyli słaby i nie mogący im zagrozić. Gdyby wszedł Mlekpol lub Mlekovita zaczęłyby się dla nich problemy, ale dla nas w końcu byłaby to szansa na godziwe wynagrodzenie za swoją cieżką pracę 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu.