Mocno myślałem o instalacji i jeśli miał bym ją robić to już raz a dobrze, a to niestety kosztuje. Chciałem sprężarkę ze sprzęgłem do rozłączania a taka to koszt minimum 700zł do tego nie mam koła pasowego w ciągniku takiego które umożliwia założenie paska(niektóre sztuki mają miejsce do napędu kompresora klimy) więc kolejny zakup do tego dolicz zawory butle węże itd i zrobi się ładna sumka. A co do odległości to niestety ale MF-ik ma tylko 70KM i za wiele to nie pociągniesz nim. Dlatego rozważamy coś ciężkiego typu 1201 lub forschritt aby spiąć 2 HW i na raz przewieźć ładunek ok 20t, wolniej ale więcej. Jak dla Mnie wystarczy nawet coś takiego http://olx.pl/oferta/ciagnik-ursus-1201-CID757-IDbjcgP.html#cf9c417c43 lub ewentualnie http://olx.pl/oferta/fortschritt-zt-320a-zt-303-323-CID757-IDg2qpr.html#b3a372d79a Forszajow się troszkę boje bo nie mam z nimi styczności. A argumentem za 2 maszyną jest też to że wiosną nie odpinał bym praktycznie opryskiwacza od MF-a