600zł było za WSZYSTKO bez pompy ale Ja się wycofałem a ktoś inny miał brać ale widać też odpuścił. Zadzwoń i zapytaj. Ja chciałem głównie ramę z osią i kołami tak żeby kupić beczkę i przełożyć resztę z tego co mam teraz zawieszany
https://www.olx.pl/oferta/opryskiwacz-2000l-hydrauliczny-21m-po-spaleniu-CID757-IDy2Ibz.html#d8d0d8249d
Tylko kupując dobrą bazę jest zawsze taniej. Koło Mnie jest do sprzedania tecnoma GT2000 z komputerem za 8000zł gotowa do pryskania. Ma lance hydro rozwadniacz elektrozawory kompa, pompę włoską. W takiej kwocie nie zrobisz podobnego wyposażenia.
To co na zdjęciu bez tej spalonej pompy Pan był Mi gotów sprzedać za 600zł ale jak policzyłem to wyszło że się nie opłaca względem zakupu używanego gotowego https://www.olx.pl/oferta/belka-opryskiwacza-21m-hydraulicznie-rozkladana-CID757-IDy4nrd.html?fbclid=IwAR2BZwauWo5DTgvd5zOOHZXyzRshdwCNSeHL5HWFIHLuPZSPBFjfjZi6hlc
Jeśli chcesz lepiej wyposażonego to takiego kupujesz tu ktoś pytał o opryskiwacza w przedziale 3-4. Rozumiem że w swoim założyłeś nową pompę włoską (około 3tyś) nową oś i koła, osprzęt lancy araga lub chociaż agroplast pro. Rozdzielacz elektryczny dobrej firmy (2tyś).
Ładnie go zrobiłeś ale to hobbystyczne działanie i takie też jest fajne bo sam robiłem brone kompaktową. Ale patrząc racjonalnie na liczby opryskiwacza nie opłaca się budować bo nowe elementy sa drogie a używane opryskiwacze tanie.
Widzę jesteś z tych dla których na polu pracuje farba i ok nie dyskutuję z tym. Beczka z żywicy można być łatana nic to nie szkodzi. Przeżyje te z plastiku. Opony popękane zgadza się ale ten rozmiar nowy kosztuje grosze. Węże po tylu latach pewnie do wymiany. Ale rozumiem że u siebie tez dasz węzę z górnej półki gdzie metr kosztuje około 5zł. Tak czy siak kupując takiego za 3tyś i wkładając w remont nawet 3 kolejne mam super sprzęt za 6 więc o czym Ty mówisz.
https://www.olx.pl/oferta/opryskiwacz-pilmet-rau-2000l-CID757-IDuyAl9.html#0a31534653
Pompa, rozdzielacz stałociśnieniowy lance starego typu RAU, beczka polska z żywicy więc wieczna
Wolał bym kupić coś takiego i dostosować pod swoje wymagania niż budować od zera.
https://www.olx.pl/oferta/opryskiwacz-hd-4000l-rau-hardi-CID757-IDroJSj.html#9ab0c3098e
Tutaj masz za 6tyś z kompem.
Może głupio wygląda ale nie wygląd pracuje
Siedzę w rynku opryskiwaczy dość mocno i za cholerę nie wmówisz Mi że jesteś taniej w stanie zbudować niż kupić dobry używany. Sam chciałem to zrobić ale jak policzyłem tylko komponenty to już wyszło drożej. A w takim opryskiwaczu jedyne co sam robisz to rama no i jak ktoś bardzo się nudzi to lance. Resztę kupujesz i jak chcesz dobrej jakości to za nowe płacisz konkretnie. Używane opryskiwacze 2000l z komputerem zaczynają się już od poziomu 7tyś zł a bez kompa nawet od 3-4tyś zł Wiec jest w czym wybierać. Czasem lepiej poświęcić czas na odświeżenie używki niż budować od zera.
https://www.olx.pl/oferta/opryskiwacz-hardi-mega-1200l-24m-rau-bury-amazone-dubex-CID757-IDyekdH.html#d149471807
Z czasem wrzucić jakieś dobre sterowanie z kompem i za lekko ponad 10tyś super opryskiwacz
Jeśli nie liczysz własnej pracy to można przyjąć że to Twoje hobby bo tylko wtedy robi się coś dla frajdy. Ja zrobiłem wiele projektów w gospodarstwie jak byłem kawalerem ale teraz szkoda Mi na to czasu. A dodatkowo oferta dobrego taniego sprzętu używanego jest teraz ogromna. Miałem chęć zbudować sobie ostatnio opryskiwacz na baguzi opalonej ramy z lancami (koszt 600zł) ale jak podliczyłem wszystko to wyszło Mi ponad 10 tyś a za 13tyś jest do kupienia gotowny dubex z kompem 21m a niedaleko stoi MGM do lekkiej poprawki za 8500zl też z kompem.
Wygląda aż za ładnie, ale może to na prawdę taka ładna sztuka.
Wlewy są tam gdzie napisał kolega niżej, ale jeśli chciał byś wyczyścić komorę i zobaczyć łożyska mieszadła to lepiej zdjąć pokrywę.To tylko chwila roboty.
Łożysko poleci kwestia czasu. Jak siejesz nawóz to spadający nawóz uderza w łopatkę i te uderzenia przenoszą się niżej. Nie wiem jak w starym ale w nowym nie ma prawa chodzić góra dół bo są pierścienie
Tak to ich skrzynia
Bieżnia dla Mnie wyglada jak nowa 20lat rozwalone górne a tutaj widać ślady obróbki w fabryce. Olej pójdzie przekladniowy co do ilości to muszę sprawdzić czy podają. Jak dla Mnie to do wysokosci korka z boku skrzyni.
To po kolei.
Rozsiewacz wygląda dość ładnie ale cena nie jest jakaś powalająca na kolana. Jest po prostu ok
Przekładnia jest nowa
W tych rozsiewaczach jest tylko i wyłącznie jeden typ tarczy i jest to M1
Dodatek X oznacza że masz po jednej łopatce do wysiewu 21-24m ale w takim układzie nie posiejesz na niej 10-18m bez ich wymiany na klasyczne.
Poznasz po budowie łopatki X nie mają możliwości wysuwania a jedynie zmienia się kąt. Mają też takie jakby skrzydełko na końcu. Tu masz podróbki https://www.olx.pl/oferta/lopatki-rauch-kuhn-mds-18-24m-CID757-IDePhaT.html
Ja mam pełen zestaw więc 10-18 i te X na 21-24
Mocznik na klasycznych niby do 15m nie wiem jak to się zmienia wraz ze zmianą łopatek
Ważne że nie masz już tych z nakrętką bo to dziwny system. Mnie się te https://www.olx.pl/oferta/opryskiwacz-dubex-pojemnosc-2000-l-CID757-IDyck0U.html#beaeec9d29
podobają ale na 18ha nie było by to racjonalne
Powolutku chcę pozamykać rozpoczęte projekty. Po lewej skrzynia starego typu po prawej nowego. To nowa ponoć niezniszczalna. Ma trzoszkę inaczej łożyskowany wałek mieszadła
Na pełnym kompie mullera? Jakie masz w nim głowice te ich durnowate czy już nowsze arag-a? Patrzyłeś może na te nowsze juniory? Czym istotnym się różnia?
Marzy Mi się taki 2tysl a najlepiej 1800 tylko ceny za coś małego powalają. Za to te 3-4tyś l są w śmiesznych tylko ta pojemność...
Zawieszany ma swoje plusy i minusy. Rozpisz je sobie na kartce i zobacz gdzie bedzie wiecej plusów. Co do podnoszenia ja swoim MFem 2 WD 70KM po równych polach spokojnie nosze do 1900kg. Więc nie moc a klasa wielkości się liczy