Co Wy się tak ekscytujecie tym wiruskiem i eksperymetem medycznym w postaci szczepionek. Cała Moja rodzina, i praktycznie wszyscy w pracy już mieli. Część miała test inni jak Ja zrobili tylko przeciwciała. Nikt nie wylądował w szpitalu, nikt nie zmarł. Najciężej zniosła Moja żona bo męczyła się z 4 dni i na długo straciła węch i tyle