Robiłem głęboszem tam gdzie ujechane a tak to talerzówka, dużo łęt, trzeba było pomieszać, jakbym miał talerzowy siewnik to pewnie by szło elegancko
Jakby połączyć głębosz z talerzówką np lekką Vką to by było za jednym przejazdem super zrobione, głęboszem robię na głębokość orki, czasem trochę więcej, żeby od razu zerwać
Właśnie myślałem o tym żeby dawać co roku np na ściernisko pod poplon albo po poplonie pomiot, wtedy raz, że podnosi się życie glebowe, lepszy rozkład resztek a i pewnie mikroorganizmy działały by profilaktycznie na patogeny glebowe, to z mikroorganizmami wyczytałem akurat w gazecie, artykuł dotyczył zwalczania nicieni
Tylko, żeby dać tego kilka ton 5-10t/ha to trzeba mieć dobry rozrzutnik czy jakiś rozsiewacz co szeroko daje