Pole będzie 2 rok po wyoranej łące, przedplon łubin poddany desykacji ala Roundupem wzięło średnio - oprysk wieczorem, ale upały pod 30 stopni bite. Orając pole zauważyłem od groma perzu i teraz chce zasiać pszenżyto. Ziemia większości 4 z małymi elementami 5 bardzo lekka - piach.
Oto pytanie :
1. Zasiać i odpuścić oprysk jesienny i patrzeć co będzie się działo, wiosna i pojechać attributem + mustang (attribut ze słyszenia tylko i to raczej pochlebnych opinii brak)
2. na jesien prysnąć tolurexem (martwi mnie gleba piach a one sa w czesci doglebowe czy bedzie działąc) i wiosna poprawiać na perz w zaleznosci co bedzie ?