U mnie sporo jest roślin co ma po 6 strąków w pełni rozwiniętych z nasionami i do 4 dopiero co zawiązanych + po 2-3 kwiaty jeszcze. Tylko czy to dostoi do koszenia.
Ja tylko raz szczepiłem i zaprawiałem za pierwszym razem jak siałem. Za dużo roboty z tym zaprawić zaszczepić (według instrukcji nasiona zaszczepione nie mogą być narażone na promienie słoneczne)itd. Na razie nie widzę presji jakiś chorób a co do tworzenia brodawek może szału nie ma ale pszenica w tym roku na stanowisku po grochu przy średnim nawożeniu N najlepsza jaką mam.
Mam zasiane go niewiele około 0,7ha (raczej w celu zmianowania na polach) Sprzedaje poprzez ogłoszenia biorą na poplony dla gołębi itd. resztę zostawiam dla siebie.
Też wałuje (mam sporo kamieni na polach) jak wylegnie to można "golić" po samej ziemi
Wczesny siew ok ale muszą być warunki żeby w pole wjechać a w tym roku było z tym ciężko.
Klasa ziemi IV-V. Po zimie agregat uprawowy + korn-kali i polifoska 6. Zawsze pryskałem afalon +command, ale w tym roku nie udało się wjechać po siewie, wiec poszedł basagran.
Pryskałem Mustangiem Forte w tym tygodniu nie było szans wjechać wcześniej. Inne chwasty już wzięło a na przytulij nie widać nic działania środka myślałem ze po paru dniach ja tez ruszy ale widzę że pewnie nie obędzie się bez poprawki.