Jeśli chodzi o choroby grzybowe to rzeczywiscie nie było widać aby je coś "jadło" (jedna ochrona bez skracania u mnie), ale ma typowo typ żytni co mnie nie przekonuje dodatkowo słomy dość dużo, której nie potrzebuje i zostaje na polu miejscamu trudno to później uprawić. Co prawda dałem mu jeszcze szanse w tym roku zobaczymy może zmienie zdanie dodatkowo na próbe wziołem Belcanto. Najlepiej u mnie wypadało Fredro, ale jak rok był sprzyjajacy to słomy było od groma.