Może jej coś dosypali i nawet nie wiedziała.. no nie wiemy tego, choć po akcji jaka widziałem w piątek wieczorem jak jechałem z opryskiwaczem niczego nie wykluczam, jadą dwie nastolatki (jakieś max 15 lat) na rowerach, zatrzymują się jedna chwyta torebkę i cyk maluje ta druga potem włosy jej układa, makijaż jak dla jakiejś wyuzdanej 30tki, więc widać rodzice może i pilnują ale co z tego jak towarzystwo i bycie poza domem robi swoje.