Ceny zetorów nie są przesadzone ,cene kształtuje rynek ,uprawiam około 9 ha i mam ruska akurat zbieram sie do zakupu ciągnika , szukałem c 360 do 20 tysi ale po przejechaniu sie zetorem u jednego z handlarzy który miał kilkanaście ciągników na placu poczciwa sześćdziesiątka została skreslona na rzecz zetora , oczywiście do zetora trzeba dołozyc z 7 tysi komfort jazdy zetorem i 60 to przepaśc a cene danej marki kształtuje rynek np. różnica w cenie audi z tego samego rocznika potrfi sięgać 10000 tys powód ,są montowane różne silniki i np 1,9 mają swietna opinie a 2 .0 to szmelc i cena wynika właśnie z tego powodu.Piszecie o johnach i renault ,super sprzety do pierwszej powaznej awarii,sąsiad jeżdzi u gościa tirem który ściąga ciągniki ze skandynawii ,mozna kupic takie cacko co ma przejechane np 2000 motogodzin w normalnych pieniądzach tam nikt nie kreci liczników ,ostatnio przyjechał zetor 6245 z przednim napedem z przebiegiem 2800 mth zalany od nowości płynami jak to w skandynawii troche poprawek kosmetycznych i w pole,na moje 9 ha ciągnikiem z takim przebiegiem co najmniej 15 lat bez powaznych awarii można jezdzić,u znajomego zetor 7011 od nowości 20 lat na 15 ha plus jakieś małe zarobki bez remontu