ścieżki tnę przy ziemi a koszę zależnie od wysokości rzepaku ten akurat tak 30-60 cm był koszony bo strasznie wysoki i jak tylko niżej kosiłem to te zielone badyle blokowały się nad sieczkarnią. motowidła ustawiam tak aby lekko dociskały do stołu rośliny bo wtedy ślimak lepiej wciąga a jak dam wyżej to do d*py wtedy jest.
tylko myszy to zrobić mogły znam przypadek jak rzepaku kolesiowi naniosly też do cylindra i innemu do chłodnicy zboża bo korek po spuszczeniu wody powinno sie założyć
lukasz222 a ty masz terrano że tak piszesz? po za tym każdy gruber zapcha sie w takich warunkach o jakich piszesz.po za tym ja rezygnuję z orki kiedykolwiek to jest możliwe i plony mam takie same jak po orce a w niektórych przypadkach nawet wyższe
jak narazie po pierwszym dniu koszenia spisują się idealnie sieczkarnia chodzi idealnie a stomil trzeba było codziennie napinać aż padały bo robiły się jak szmaty
no szczerze to też mam do agroeko zastrzeżenia związane z opryskiwaczem odnośnie wym.węża za 50 zł.a olewają klienta totalnie barany jedne także wiecej tam nie kupię nic.