Co sądzicie o dożywianiu dolistnym owsa? Ja zrobiłem w tym roku mały eksperyment a mianowicie zawsze gdy pryskałem maliny odżywkami typu wapnowit, żelazo, mikrokomplex czy kristalon i tym podobnymi zawsze rozrabiałem trochę więcej aby zostało mi na jeden przejazd w owsie. I powiem wam, że żadnej różnicy z tym nie pryskanym nie widać.