Nic się nie przełoży, efekt placebo, już od dawien zostało to wyjaśnione przez ludzi którzy zawodowo zajmują się podnoszeniem mocy w silnikach, chyba że sprawdzałeś w specjalnej komorze w której wytworzysz takie same warunki
Za granicą nikt nie słyszał o B0, wszyscy jeżdżą na B7 czy czerwonce, tylko u nas jest chore przekonanie by lać do gruzów b0 bo niby lepsze, a w rzeczywistości tak nie jest
Mały silnik do mniejszych prędkości, duży silnik do wysokich,
takie 2.0 177 pali 5-5.5, nawet 4 wskoczy jak lecisz do 120, później co 10 km dochodzi litr.
Przy 200 2.0 pali 15-17 gdzie bitdi 313 KM zamyka się w 12-13, skrzynie 8
W stu procentach masz rację, sypać co roku nie zważając na ceny, ziemia swoje musi dostać, a że w portfelu mniej to niestety coś za coś, oby wiecej takich prawdziwych rolników to właściciele składów będą mogli brać nowe eski czy siódemki