Akurat teraz ani ironii ani sarkazmu nie było. Sam tak kiedyś pisałeś na temat wielkości pewnej części ciała 😅
U nas to robimy gościom kawę z czubkiem żeby ani mleko ani cukier się nie zmieścił 😅 gość w dom, cukier do szafy
Na granicy województw mieszka. Ale chyba jednak w Mazowieckim.
Poważnie mówię. Metr śniegu albo lepiej. Na polach to widziałem tylko takie pomarańczowe plotki, których u nas ze 20 lat nie widziałem już. Mega pagurkowate tereny.
Co do podziałów to pierwszy raz miałem okazję jechać drogą z odcinkowym pomiarem prędkości oraz mijalismy historyczna granice Warmii i Mazur.
Moim marzeniem jest zwiedzić Wolfschanze także jakby był jakiś przewodnik to chętnie skorzystam 😀
Pełno śniegu i ciemno. Miasteczko fajne. Klimatyczne.
O Właśnie. Na tym zamku. Ochroniarz nas wywalił bo "zamknięte o tej godzinie" coś koło 16tej było.