Koledzy sądzę 20 ha głównie pod hotele, bary, stołówki, okoliczne sklepiki i lokalnych klientów.
Mam taki problem ze nie mogę trafić na odpowiednią późną odmianę, co byście mi polecili?
Obecnie mam
Denara - super do zimy większość zadowolona
Lord - to samo
Miłek - jako b. Wczesny jest dobry w smaku później kiepsko ale nadaje się na pierogi
Gala - gdzieś do marca spoko ale wymaga dobrej ziemi której u mnie jest niewiele
Jelly - wszystko fajnie ale strasznie to gnije!!
Problem w tym że przechowuje w 1 hali i tch odmian jest poprostu za dużo, nie bardzo sobie z tym radzę, chciałbym ograniczyć do max 3 tak żeby zapewnić odbiorcą dobry towar całym sezonem.
Dodam że uprawiam na glebach średnich i słabych głównie to 4b i 5 klasa wchodząca miejscami w 6, więc fajna odmiana jak gala nie ma gdzie rosnąć, co polecicie?