Witam kupiłem wycinak do kiszonki Strautmann HK 2 okazuje się że nie działa mam starszy model takiego strautmanna i ten jest trochę bardziej "udziwniony" posiada dwa elektrozawory jeden od wynoszenia drugi od wycinania. Podłącza się tylko dwa węże robiąc obieg wynoszenie działa, a wycinanie nie chce iść przełączam klawiszem kosy idą do góry włączam pozycję w dół lekko drgną kosy i wszystko staje ładowarka dostaje duży opór jakby coś się zacieło. Siłowniki są na 99% dobre sprawdzałem powietrzem. Dołączam kilka fotek, śrubki przy rozdzielaczu oznaczyłem numerami i literami, jeśli ktoś ma jakiś pomysł i zechce doradzić czekam i z góry dziękuję