Jęczmień idzie 2 liść dziś zauważyłem pierwsze zielone mszyce w poniedziałek trzeba jechać. Jak myślicie bo myślę żeby dać teraz kontaktówkę bo chwasty chce jechać trochę później to dodam coś dłużej działającego czy to wszystko jedno?
To samo ale jednak mniej był poskręcany a nawet miejscami wgl aż sie zdziwiłem.
Nie wiem czy nie ma innego nośnika bo pole "pomalowanie" jak po caryxie.
U mnie po tygodniu po oprysku La Divia + 0.8 l/ha metazanex brak fito nawet małego rzepaku nie spaliło, gorzej wyglądał w tamtym roku po belkar + kliper.
Pewnie ze można ale jak okolicy nikt nie chce sprzedać a jeździć gdzieś i sie prosić to...a w moim przypadku musze siać zboża żeby mieć gdzie siać rzepak.
Sąsiad ziemia też zadbana i sypał taki sam nawóz co ja, tylko zauważałem ze wawel ma określony potencjał bo wielkość kolby podobna na dobrej ziemi czy na słabszej.
Obok sąsiad miał SM Wawel i nie całe 11 ton. Tez go miałem na dobrej ziemi i 12.7 t/ha. Także odmiana tez ma znaczenie. A Mas siany po jęczmieniu ozimym po polonie z łubinu nawożenie 300 kg mocznika 200 korn kali i 130 kg polidapu w siewnik. Opady dobre zaczęły sie w lipcu a tak było bardzo słabo. Stanowisko większości 4 klasa dołkiem 3 ale wszystko tam sypie rekordowo jak na moje warunki. Pole nabyte 3 lata temu. Pszenica 6.5 t/ha potem rzepak 5.2 t/ha i jęczmień ozimy 9.45 t/ha i teraz ta kukurydza.
Byłem dziś na polu zobaczyć jak wygląda po La Divie i rzepak troszke liście skręcone bez tragedii, za to chwasty leżą do samej ziemi, bylica na miedzy też ostro dostała i pokręcona.
Dziś opryskane La Divia i zobaczymy czy zaszkodzi rzepakowi w fazie liścieni który wyszedł po deszczu. Caryx z tebu nic mu nie zaszkodził nawet podrósł troszke.
Zaczęliśmy kosić Mas 306 p plon jak na razie 17.8 t/ha wilg 25.6 % klasa gleby 3. Siew 85 tys na ha, niska odmiana, sloma zielona, kolby i ziarno suche.