Merlin. Ma, kwestia warunkow. Soja jest roslina cieplolubna. Sialem w polowie maja. Ziemia dobrze ogrzana, wilgotna to robi swoje.
Fotki jutro zrobie i wstawie.
Co do grzywaczy to prawda, wczesny siew pomaga. W zeszlym roku sialem na 2 razy. Jeden raz sialem pod koniec kwietnia, problemow z grzywaczami zupelnie nie bylo, tydzien pozniej dosialem 2 ha i niestety zniszczyl caly zasiew. Tylko, ze wyraznie widze, ze siew w zimna glebe, wczesnie to spory blad, dlatego w tym roku sialem pozno, ale jednak w ciepla glebe.
Na grzywacze napewno nie podzialaja zadne preparaty donasienne. One wydziubuja liscienie, wiec ewnt cos nalistnego.