mam po sąsiedzku kawalera w młodym wieku zyje na 12 ha i trzyma 4 byki, budynki zajeb...ste wszystko murowane ale robic się nie chce bo mowi ze nic się nie oplaci , ma dwa auta dwa ciągniki a wszystko trzeba utrzymać pooplacac itd. i jakos zyje i pooplaca, kredytow nie ma zyje skromnie ale jednak zyje i od czasu do czasu kupi jakas tansza maszyne, Nawet nic nie robiac da się zyc z gospodarki a ze to wegetacjia to już sprawa tych którzy nie chcą pracować.