Ja tyle kosztów nie mam. Na rzepak daje mniej jak na buraka a wychodzi o wiele lepiej niż ten chwast cukrowników.
Nie akceptujesz realnych faktow innych niż Ty doświadczyłeś to Twój problem, ja nikomu niczego nie udowadniam, ale nie będę zaklinał rzeczywistości tak jak większość, sieje bo coś trzeba posiać, czymś złamać plodozmian itp. Na łamanie plodozmianow jest dużo lepszych roslin niż ten wasz burak, nawet żeby rok mieć mniejszy zysk ale korzyść lepszą w ziemi zrobioną, może niedługo będą płacić za ugorowanie i kwiatki i tak
I dlaczego niby trzeba liczyć 80t jak 4,5t rapsu? Żeby Ci się lepiej okłamywało? Ty masz jedne z najurodzajniejszych ziem w Polsce więc nie powinieneś za bardzo się udzielać w kwestiach plonów i tak. Dla ciebie u Ciebie nirma buraka okolice 70t, 20km dalej u mnie norma to już okolice 50-60t i więcej ciężko wydusic