otorz Gofiaczek i ciebie sie cos nalezy jak jestes w ciazy to bardzo dobrze ...nareszcie.... ja jak bylem w ciazy to szok..ale dzis mam prawie 6 letniego syna i on tez tylko widzi gospodarstwo i o nim mowi w szkole az mi wstyd..do przedszkola chodził... a zona jak go miala w sobie to i tak mi pomagala wiecej niz teraz ale trzeba byc baaardzo ostroznym...lekarz to samo powie trzeba sie osczedzac.. dzieci i ciaza nie moze byc chowana bo sa tego ujemne skutki...moje dziecko malo z nami gdzies kolwiek jezdzi bo w gospodarstwie ciagle brak czasu..a przez to slabiej sie rozwija...widzi tylko swinie krowy beki i szmbo jak to on mowi..mowi o tym nawet w szkole a mnie wstyd..nie wiadomo jaka przyszlosc jest na wsi a raczej jej nie ma wiec lepiej niech dzieci beda mniej za angazowane w te sprawy