Najlepszy efekt jest widoczny w świeżej orce, działa jak wał campbella, albo i lepiej. Dobrze zagęszcza wierzchnią warstwę jednocześnie dobrze wyrównuje i kruszy bryły, nie stawia dużego oporu idzie lekko. A poza tym służy ciągnikowi jako obciążnik XD Ogólnie spoko maszynka, godna polecenia
Drugi sezon przepracował bez większych problemów. Dobrze omłaca, czyści niewiele gubi a przy tegorocznych kaprysach pogody podgonił troche robote w porównaniu do Bizona. Miał kilka usterek ale nie na tyle poważnych żeby stać kilka dni, wynikały głównie z jego wieku, zużycie materiału
Głównie do bezorki, ale może na małe działki się też go weźmie na ścierniska
Słyszałem o tym, znajomy mówił że ma takie założone i mówi że innych już nie chce. Ale zobaczymy, ma założone standardowe póki co niezużyte, to na nich będę jezdził a potem się zobaczy
No coś koło tego
Mandam np. robi 2,5 i 2,7 m, Agro-masz bodajże też
Na testach zawsze wypadają dobrze, ale po kilku latach różnie to bywa.
Przy dzisiejszych trudnościach z dostępnością nowych maszyn, używki mają wzięcie więc ceny wywindowały
Oglądałem je na Bednarach, z tych polskich wyglądają na najsolidniejsze, ale i jedna z najdroższych w porównaniu do np. Agro-masz czy Landstal
Dokładnie nie powiem bo to u sąsiada, wiem że głównym składnikiem jest owies
Szkoda czasu i paliwa, co roku tak kosimy i jest dobrze, goli praktycznie przy ziemi
Rok 2007, u nas dopiero zaczął karierę po żniwach. W wapnie miałem to samo, sprawdź czy masz dobrze naciągnięte łańcuchy. Albo po prostu za dużo kładziesz to jednak ciężar i ją blokuje
Pierwszy sezon przeszedł bezawaryjnie. Kupiliśmy go wysłać samą porę bo rzepaki w tym roku były tęgie i ciężkie do mlocenia, bizona bym wykończyli. Ładnie omłaca i czyści, a wywala za sobą bardzo mało, zwykle ściernisko jak zrobiłem raz talerzowką to po jakimś czasie porosło, a teraz nic, czyste pole. Także egzamin zdał pozytywnie 😉