janczar nie bardzo rozumiem w jaki sposob sie narobie a nie zarobie i jak to napedzam wyscig? mi o zadnym wyscigu nie wiadomo. zalezy mi na mgr bo to dla mnie szansa na dalszy rozwoj i robie wszystko zeby zwiekszyc swoje szanse. 5000 to jest nic w porownaniu z 60 % zwrotem.
w godzine wniosku na mgr nie zrobilem, ale jakbym go robil drugi raz to pewnie w 5 bym sie wyrobil lacznie z obiadem
co do godziny, nie wiem jak teraz bo nie analizowalem ale wniosek na mr w poprzedni prowie to tak byl wlasnie na godzine dwie roboty
pozdro
i komu ja tak dalem zarobic bo nei bardzo jarze janczar? sprzetu nie dobieralem pod srodowisko bo mi potrzebny najbardziej jest nowy ciagnik
wniosek napisalem sam wiec zaden doradca nie zarobil
zaden diler nie wcisnal mi dodatkow i innych bzdetow bo kupuje tylko wylacznie to co mi potrzeba. obecnie obrabiam ponad 60 hektarow starym urususem i zawieszanym opryskiwaczem 1000 l i mam sie dobrze, wiec bajery nie sa mi potrzebne. kase na wypasiony sprzet przeznacze na inna dzialalnosc niz rolnictwo
zetor trafil w sedno. jezeli ktos przegapil lub doradca nie powiedzial , lub nastraszyl zeby nie pchac sie w eko to teraz jest wielce oburzony:) ale w nastepnym naborze bedzie pierwszym ekologiem
punkty mozna bylo zdobyc nie tylko za eko. u mnie w woj np byl punkt za przygotowanie produktu do sprzedazy, i maszynka do czyszczenia ziarna za 3000 dawala kolejny punkt. takze panowie myslenie nie boli. zamiast narzekac ze ktos ma a wy nie to zapraszam do czytania rozporzadzenia, analizowania za co przyznawane sa punkty i myslenia co zrobic zeby zwiekszyc swoje szanse , oczywiscie wszystko racjonalnie
koncze ta wymiane zdan bo tu jedynie pare osob rozumie na czym rzecz polega, reszta to goscie ktorym nie chce sie myslec a chcieliby wszystko na tacy
pozdrawiam
a no moze jeszcze tylko dodam jedna rzecz od siebie
robicie dwa bledy panowie, nie czytacie rozporzadzenia ktore powinno byc wasza biblia lub czytacie bez zrozumienia
a potem popelniacie kolejny blad ktory wynika rowniez z pierwszego: mianowicie wierzycie przeroznym doradca, a wiekszosc z nich to kretyni ktorzy rowniez sami nie bardzo rozumieja rozporzadzenie.i tak kolko sie zamyka, jeden kretyn placi drugiemu kretynowi gruba kase za wysluchanie bzdur obietnic i innych . potem dodatkowo lista poprawek na dwie strony ale przeciez tak musi byc , bo to robila super firma doradcza:P w ktorej pracuja byli pracownicy arimr:P boze co za swiat
kretyn kretyna kretynem pogania