nie róbcie sobie jaj z tym jakie to wysokie koszty wytworzenia materiału siewnego. pszenica w skupie 500 zl ,a agrolok wciska mi podwojnie zaprawioana hondie za 2300
naprawde trzeba miec tupet zeby wmawiac nam ze cena 2300 za material siewny jest cena na pograniczu oplacalnosci. kupic ziarno od rolnika, przepuscic przez separator, zaprawic i zapakowac. ot cala filozofia , no i jeszcze etykietke dac. napewno te czynnosci stanowia wysoki koszt ze biedne firmy nasienne ledwo wiaza koniec z koncem. ostatnio w farmerze byl artykul zachecajacy do kupowania kwalifikatu i pokazane koszty wytworzenia i np pakowanie chyba 200-300 zl. no to chyba pakuja to w zlote worki:)
prawda jest taka ze rolnik korzysta ze srodkow unijnych a wszyscy dookoła doją go z tego. jakby nie doplata do materialu to cena bylaby zapewne z 300-500 zl nizsza nagle