Skocz do zawartości

masa24

Members
  • Postów

    7448
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez masa24

  1. czy czasem dwa zabiegi w okresie kwitnienia nie narobia wiecej szkod niz pozytku ??? Nie lepiej raz a porzadnie na platek ??? Ogolnie uwazacie ze pictor nie jest wart swojej ceny?
  2. JAk ma sie nocny przymrozek do zabiegu siarczan magnezu + mikro? JAk ma sie nocny przymrozek do zabiegu siarczan magnezu + mikro?
  3. Zawsze robiłem t2/t3 i sprawdzało sie w tym roku zboża wyglądają ładnie , pozmieniałem kilka rzeczy , zwiększyłem azot i zrobie t3. Zobaczę jaki efekt to da
  4. Bez przesady , ch*jem nie tylko ewentualnie zwolennikiem opryskiwaczy zawieszanych 😄
  5. Po 0.6 kazdego. Taki jest plan ale jestem otwarty na sugestir Etefon chyba dość popularny kiedyś na liść flagowy. Ale chodziła opinia ze przyspiesza starzenie rośliny i może powodować straty w plonie. Dany w momencie kloszenia tez potrafił chyba narobić szkod nie kojarzę żeby stosowano go wcześniej niż flagowy
  6. Ja nie słucham baranów tylko daje przykład. ja jestem zdania ze temperatura jest sprawa drugorzędną , podstawa to wilgoć i opad po aplikacji . Jakby patrzec na temperaturę to w rzepaku wyjeżdżałbym w połowie kwietnia
  7. Napisałeś ze strzał byłby gowno warty z tymi temperaturami pytam bo jak zamawiam saletre w swoim punkcie handlowym w Agrii doradcy krzyczą bron Boże tylko nie saletra bo za zimno !! Saletrzak to tak ale nie saletra. To nic ze to te same formy azotu no ale taki poziom wiedzy takze uznałem ze może miales opady ale nie dawałeś bo było wg ciebie za zimno
  8. Co wy z tymi aminokwasami. Jakieś korzyści z używania tego widzicie?
  9. Mówisz ze temperatury nie było a opad był ?
  10. No nie byłem taki mądry no u mnie na Mazurach nie było jeszcze takiej suszy żeby deszcz nie popadał raz na jakiś czas. Co nie zmienia faktu ze zawsze staram się wjeżdżać na sam start wegetacji i porem na koniec krzewienia początku strzelania w źdźbło.skoro powtarza się u was taka susza bez opadów to na przyszły sezon trzeba rozważyć saletre na start wegetacji i zaraz po mocznik .
  11. Wszystko pewnie będzie w podobnej cenie wychodziło. Nie wiem jak apyros attribut i skuteczność na owies bo axial to pewniak za jakieś 130 na hektar masz nowość rexade esteron na jedno i dwuliscienne ja przeważnie mustang forte + axial ktos kiedyś polecał foxtrot 069 i pochodne. Popatrz i policz co taniej wyjdzie. Na pewno jakiś środek na owies musisz dac bo omijając to można pozbawić się plonu
  12. Nie wiem o czyn mówisz. Ostatnio próbowałem was uświadomić ze jak wielkie gospodarstwo jedzie 5 razy w pole to nie znaczy ze tak trzeba. Mogą jeździć głupio , może być to tez związane z przekrętami ale ciężko cokolwiek wam wytłumaczyć bo wiecie lepiej . zdaje mi się tez ze pisałem o saletrze ze już dawno trzeba było jechać i wykorzystać rosę , a nie próbować zastąpić saletre opryskiem z mocznika poprostu czasem nerw mbie bierze. Walicie w ten opryskiwacz 10 rzeczy na raz, pytacie ile razy skracać i łączycie do tego środki a większość z was ledwo przekracza 4 tony. widze po sąsiadach, jacy są mądrzy. Na wszystko jest czas. Saletra druga dawka idzie w połowie maja, grzybowki robione bez głowy a plony po 7-8. Tylko potem jak samochody przyjeżdzają za zboże to zamoast spodziewanych 3 pełnych , udało się załadować 2. Tak mieli po 8 ton z hektara rozumiem początkujący ze pytają bo tez tak zaczynałem . Ale nie rozumiem głupich porad . Tyle na ten temat
  13. Nie bardzo wiem jaki wykład. Na upartego pewnie można i prochloraz chociaż on bardziej sprawdza się w t1. Jeżeli chodzi o T3 to będę robił tebu metkonazol jeżeli już o tym rozmawiamy. Po 200 zł na t3 nie place
  14. Nie pomyliłeś prochlorazu z protiokonazolem czasem ?
  15. Co to za brat kononowicza?
  16. A youtuberzy to jakiś wyznacznik wiedzy? Rolnictwo to nie fizyka kwantowa żeby szukać w d*pie mózgu. Naukowe opracowania , wymiana doświadczeń na forum z ludźmi którzy już trochę tej ziemi się naprzerxucali oraz własne eksperymenty i wyciąganie wnioskow
  17. Nie . Nie słuchałem. Staram się omijać szkolenia robione przez firmy od srodkow bo podają punkt widzenia taki jak pasuje im pod swoje srodki ja uważam ze akurat fungicyd po takiej zimie nie na kolanko a nawet koniec krzewienia jak są warunki Nie znam gościa tego z yt tylko z rezerwa podchodzę do tych wszystkich fachowców od filmików. Ten może jest inny
  18. Co wy z tym hektarem wiedzy. Wychodzi gościu, mówi swoje mądrości a wy traktujecie to jako wyrocznie
  19. Może jak jedziesz nowym ciągnikiem , eleganckim johnem to tak. I dodatkowo masz zawieszany opryskiwacz za 100 000 jak jedziesz Ursusem z wyrobionymi cięglami to na dziurach będziesz walił belka o ziemie
  20. Pryskalem kiedyś zawieszanym jarmetem. To był najgorszy okres w moim zyciu. Jak przesiadłem się na ciągany to jakbym z syrenki wsiadł do lexusa. zawieszany mniejsza pojemność , ciagle trzeba patrzec do tylu czy nie ciągniesz go po ziemi, podniesiesz za wysoko to idzie ci w szybę. Byle koleina to lata ci on cały i walisz lancami o ziemie. w ciągany te problemy cię nie interesują, jedziesz sobie jak gosc
  21. Niech ktoś się wypowie czy on to uciagnie. Jeżeli tak to nawet się nie zastanawiaj. Opryskiwacz zawieszany to największy badziew jaki może byc
  22. No to za dużo nie nadziała szukając co 1.5 roku ludzi do myślenia. Życzę powodzenia
  23. Uświadamiam was jak to wyglada. Myślicie ze być zarządca na 1000 hektarów to miód robota. Pare lat temu latem zarabiał 8000 . To takie kokosy za odpowiedzialność i prace 24 na dobę? ktorego razu w gazecie było ogłoszenie ze szukają zarządcy do 800 hektarów. Okazało się ze to zarządca szukał pomocnika bo nie dawał rady i płacił jakiś 1500 złotych . Faktycznie kokosy kolo Ełku był Stefan duk. Super biznesmen. Tez szukał zarządcy . Na bank super płace oferował bo obecnie jedt w likwidacji komorniczej. Większość dużych gospodarstw to wydmuszki wiec nie oczekujcie ze płaca kokosy
  24. Ty gowno znasz skoro tak mówisz . Ja znam 2 powyżej tysiąca jedno drugie 800 hektarów i ludzi którzy tam pracują tez. Ale nie odzywam się. Tu sami fachowcy Rozumiesz dzbanie ze zarządca sam decyduje ile i gdzie nawozu ma dac? Ze nikt nie kontroluje ilości nawozu który przyjeżdża bo właściciel w Warszawie i dopóki jest zysk z ha odpowiedni to nie wnika? toxumiesz ze można zamówić środki na t1 t2 t3 a zrobić 2 zabiegi i różnicy w płonie może nie być? Rozumiesz ze można zaplanować dolistnie pełno zabiegów dolistnych i ich nie zroboc i w płonie różnica będzie minimalna ?? Jak mam wam to jaśniej wytłumaczyć skoro podstawowych rzeczy nie rozumiecie ? Wystarczy dobra współpraca między zarządca a magazynierem . a o dzieleniu się vatem tez nie słyszeliście ?? Np w sieciówkach ktoś kupuje towar bez żadnego dokumentu a potem ten sam towar jest wystawiony na rolnika vatowca którzy dzieli VAT na pół ze sprzedającym . Tu tez głupoty pier**le?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v