Skocz do zawartości

masa24

Members
  • Postów

    7448
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez masa24

  1. Są na to sposoby które nie wymagają dużo poświęcenia . Jest temat o Rmg możesz pisać i pytać tam Ursus 1614 x 2 New Holland t6 180 . 220 ornych , 80 lak do 1 krotnego skoszenia i zebrania
  2. Pytam jeszcze raz . Kto robi na tych 3 - 4 ciągnikach . Ile osób ? Masz kogoś na etacie?
  3. To ze tak powiem , kiego h*ja wprowadzasz zamęt i wypowiadasz się na tematy o których nie masz pojęcia a jedyna wiedza jaka masz to opowieści rodziny?
  4. Cuda nie widy. Po 3 ciągniki na 20 ha. Fajnie fajnie tylko czy jest komu robić tymi ciągnikami ? Kombajn się nie opłaca ale obrotowy Plug na pare ha jyz tak. a ty masz jakies pojęcie , podjąłeś kiedyś jakaś decyzje w rolnictwie czy tylko opowiadasz ile i co brat ma ?
  5. Kolego tu większość te kilkaset godzin nabija ale w symulatorze farmy
  6. Claas dominator 108. , żniwa zrobisz w 5 dni
  7. choinki to juz sie kiepski pomysl na biznes robi
  8. to nie jest pokretna logika. krowiarz nie ma pojecia o produkcji roslinnej. Trawa jakas koniczna na kiszonke. Mieszacie fakty i nie macie pojecia o produkcji roslinnej. Nikt tu nie mowi o wozeniu gnoju czy czegokolwiek co tam robicie przy swoich krowa. Ja mowie o produkcji roslinnej na 10 ha. Wiekszosc z was nie ma pojecia o czym mowi. jak kupi 2 ciagnik zrobi wszystko szybciej. Niezle niezle. A to bedzie tymi dwoma ciagnikami jezdzil na raz?? no nie bedzie. Na takim arealne dawal rade tym co ma, wiec da rade jeszcze 2-3 czy 4 lata. To jest dzien orki, dzien bronowania, dzien siewu jakas 30 czy 60. I po robocie. Teraz ma kupic drugi ciagnik jak wy mu radzicie i po co? Bo zamiast w 3 dni zrobi w 2? moze i tak tylko po co? nie jest na wyscigach. sam mowi ze nie bedzie zwiekszal arealu, daje rade teraz da rade pozniej. Boruchy kupuja po pare kombajnow na raz i jakos im sie oplaca, znam jeszcze 3 gospodarstwa 800 -1000 ha i kazde ma po 2-3 kombajny i nic nie wynajmuje. a tu gadanie ze nie oplaca sie kombajn na 5 ha i nie oplaca na 1000, to kiedy sie oplaca??? mi tez mowili ze kombajnu nie oplaca sie kupowac a bylo to najlepsza inwestycja i uratowala mi zniwa 3-4 lata gdzie padalo rano i wieczorem. Uslugodawca przyjechalby i chcial kosic mokre, przeciez nie przyjedzie i powie, szanowny panie, poczekajmy az wyschnie. nie, bedzie kosil gnoj albo nara i jedzie dalej. jezeli mysli o rozwoju to tylko i wylacznie kombajn. jezeli ma pojecie o mechanice, sam go naprawi, sam skosi i co rok pieniadz ktory mialby wydac na usluge zostanie w kieszeni. a szybko skosi swoje to moze skosi jeszcze komus. majac 10 ha w mokrym roku moze nie doczekac sie na usluge. Koncze temat bo mieszacie fakty, opowiadacie o 10 ha i 3 ciagnikach po kilkaset motogodzin. ja mowie o konkretnej produkcji roslinnej bez zadnych warzyw sadow krow. Jeszcze raz bo nie wiem czy autor widzi w tej paplaninie. Kombajn + wniosek o restrukturyzacje malych gospodarstw. Z tego programu jak sie uprze to tez kupi za 60 brutto jakiegos farmtracka 50 km
  9. I z Kim tu dyskutować, jak ktoś jest krowiarzen to niech o produkcji roślinnej się nie wypowiada. Pozdrawiam
  10. Powiedziałem swoje zdanie . Na 10 ha drugi ciągnik nie potrzebny jak tym sobie radzi a kombajn doceni jak kupi. Jak ktoś lubi być dywany na 300-350 zł na hektarze i czekać aż jaśnie pan przyjedzie kombajnem albo i nie to wasza sprawa. Kombajn + wniosek na restrukturyzacje . A koledzy wyżej niech dokupią jeszcze po ciągniku na swoje areały, Plugi obrotowe itp . Polepszy się wam na pewno
  11. No no pewnie obrotówka, może opryskiwacz 3000 l, Rozsiewacz 2000. I można świat doganiać . A ze ktoś ma na 20 ha 210 km to ok. Proponuje jeszcze dokupic
  12. No a kto robi na tych ciągnikach ? Masz ludzi czy poprostu zmieniasz je sobie i w ten sposób wnawiasz sobie ze praca szybciej idzie. Trzeba było sprzedać 1-2 kupić jeden normalny i tyle w temacie smieszy mnie te gadanie ze nie opłaca się kosić swoim kombajnem . Po pierwsze hektar koszenia to 300 zł. Za ile skosi sam ? Z 15 l ropy po 3 zł z odjęciem akcyzy. Jeden większy remont na pare lat bo na takim areale za często go nie będzie naprawiał. Przynajmniej 200 zł z hektara w kieszeni. Śmieszą mnie ci co mówią ze kombajn się nie opłaca nawet przy 30 czy 50 ha.mowia tylko tacy którym nie chce się robić . W żniwa piwko w krzakach i na polu wynajęty kombajn , wynajęty transport a potem płacz ze się nie opłaca . Znam takiego debila który kosił usługowo jd 1077 bodajże. Za 15 ha koszenia policzył 10 000 zł bo zamiast kosić kręcił się wkoło i bił godziny bo tak się nauczyli , a młody chłopak nie wiedział co się dzieje i zapłacił . Oprócz ekonomii ważniejsze jest to ze jedziesz kiedy chcesz . Przyjdą mokre lata to wtedy zobaczycie . Tak jesteś niezależny . Jest pogoda jedziesz kosisz i masz z głowy . W rolnictwie podstawa jest odcięcie się od usług. Jak ktoś ma polegać na usługach niech lepiej sprzeda te pole , bo 200 zł ha siew, 300 komnbajn , jakaś orka i cały zysk oddajesz pasożytom
  13. Po co 3 ciągniki na 30 ha? Tak samo jak nie potrzeba 2 ciągników na 10 ha. Wogole kolego złóż wniosek na restrukturyzacje małych gospodarstw. 60 000 na drodze nie lezy Widzisz a bizonem oblecisz hektar w godzinę takiego zboża 4-5 t I gdzie tu sens?
  14. Pewnie tak bedzie.
  15. No jak ty na 30 ha masz dwa ciągniki i kupujesz trzeci to nie ma sensu wogole rozmawiać
  16. Po takich wypowiedziach właśnie zdecydowałem się użyć słowa jelop . Sam Kupil kombajn bo do małego nie chcą przyjść na usługę , ale jemu zakup odradzasz tylko ciągnik . O czym wy tu mówicie wogole,? Ciągnik żeby szybciej zrobić? A to gdzieś spieszy mu się ? To jest 10 ha, pszenice może siać od lata do listopada włącznie to gdzie on ma się spieszyć ? Bez obrazy ale 10 ha to i koniem można obrobić . Tak jak ktoś wyżej pisał. Przyjdzie Mokry rok to wielu z was rok później będzie kombajnu szukała . Jedzie kiedy chce, jeszcze sąsiadowi skosi pare ha. Rolnictwo jest opłacalne ale jak odetnie się wszystkie pijawki czyli usługodawców
  17. Mraukot spoko gość , dużo się od niego możecie dowiedzieć
  18. Tylko i wyłącznie kombajn. 10 ha czy nawet i 20 obronisz tym co masz jak będziesz musiał . A kombajn to niezależność. Nie prosisz nikogo, nie czekasz. Ze 200 zł na hektar zostanie ci w kieszeni co rok
  19. Tylko i wyłącznie kombajn. Nie słuchaj jelopow. Kosisz kiedy chcesz , oszczędzasz na usługach a za pare lat za ta oszczędność kupisz ciągnik
  20. Pani Martyna jasno napisała i ma racje
  21. Mam klienta który bierze samochód i przyczepkę do przewozu Uli. Już po poprawkach
  22. realne, albo kupil poza prow pierwszy, albo jeden jest na niego drugi na ojca, oba wziete w ramach modernizacji
  23. pomylka, u michala tez brak hektarow
  24. https://esiemiatycze.pl/artykul/innowacyjny-rolnik-z-pokaniewa/399048 w wykazie doplat cos nie widac u niego tych hektarow, za to u niejakiego michala cieslika juz tak
  25. http://beneficjenciwpr.minrol.gov.pl/outrecords/view/20673957 nie dziala ten link, to odnosnik do bogdana kubali w doplatach. jakas porzadna inwestycje zrobil bo zwrot 190 000 . pewnie za to policja go gania, z zazdrosci
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v