moje krowy nie są tak wydajne jak Sławkowie ale nie raz mnie korci wypróbować jakieś "nowe" rasy np te normandzkie bo podobno rodzą się nawet 3 kolorowe a do mlecznych rekordów mi już nie spieszno.bo u nas krowy mają "termin ważności" kto wie czy za rok dwa lub 5 lat nie rzuci się ich i nie pójdzie w mamki...😉😏