Wszystkie dostępne środki rekomendowane na szarka nie działają. Pieniądze wyrzucone w błoto. Wydałem na opryski 1.5 tysiąca a i tak zjadł 2 hektary. Południe kujawsko - pomorskiego.
Przy próbie wysłania wniosku pojawia się komunikat: " Nie udało się wysłać wniosku. O zaistniałym problemie proszę poinformować ARiMR..."
Miał ktoś coś takiego?
Ja tak miałem raz w pszenicy. Jedna odmiana. Część pola zasiana wcześniej, część miesiąc później. Na wiosnę pryskane razem huzarem i ta siana później zrobiła się żółta jak po glifosacie.
Lepiej późno zasiać pszenicę ozimą niż wcześnie jarą. Nie ma się nawet co zastanawiać. Sprawdzone w praktyce. Nawet jak ozima nie zdąży powschodzić przed zimą, to i tak da lepszy plon od jarki.
Witam. Tak wypadło, że zasiałem pszenicę ozimą po pszenicy jarej i miejscami trafiają się samosiewy jarki. Każdy herbicyd typowo na pszenicę ozimą na nie zadziała czy jakiś konkretny?
Pryskał ktoś z was kukurydzę środkiem Nixon? Ja opryskałem i w ogóle nie zadziałał na jednoliścienne. Ta sama substancja aktywna co Nikosar, a nawet jeden chwastnicy nie spalił. Dzisiaj poszedł oprysk innego producenta. Zobaczymy czy zadziała.
Od przyszłego roku przechodzę na Conviso, bo latanie po 3 albo 4 razy z opryskiwaczem nie ma sensu. Tym bardziej, że efekt średni tego pryskania. Przy Conviso jeden oprysk i czyściutko. A cenowo wychodzi podobnie.