A porpos presji chorób, powiem tak:
mam taki kawałek zimówki ktoru troche zima mi przerzedziła
Pomijając obsadę, na T1 był prochlaz + triazol, i nic więcej.
Tak zdrowej pszenicy dawno nie widziałem, moze dzięki temu ze nie była katowana chemią, przetrwała tą nasza dziwną tegoroczną pogodę (zimno, następnie sucho+zimnie noce)
Zastanawiam się tylko czy dać Tebu na kłos, pszenica prawie po kwitnieniu