Ciekawy temat czy ktoś liczył jak to jest z zakupem 40-55 tyś. trzeba dać za czerwonego paliwo na same 12ha to jakieś 3000 tyś olej silnik 400 zł filtry zestaw myślę ze z 60-80 zł hydrauliczny olej z 700 zł (nie co roku ale przy awarii hydrauliki to trzeba dolać) bagnet 20-30 zł żyletka coś koło 5 zł pasy jezdne na młocarnie 400zł ( nie co roku oczywiście) i wiele wiele innych potrzebnych rzeczy już sumka się powiększa> Jeśli chodzi o naprawy to lepiej jak się samemu nie potrafi przygotować kombajnu do pracy to nie warto (moje zdanie) Jeszcze jest sprawa kto będzie kosił kto odwoził samemu trudno ogarnąć Ogólnie samemu w polu nie powinno się podczas żniw zostawać