Wczoraj mówił o cenie za zboża 1400zł. Dziś się dowiadujemy że tylko pszenicy. Jutro że tylko do tony lub dwóch dowiezionych do portu. Wspomnisz moje słowa.
Okolice Legnicy wody full. Takiej mokrej wiosny nie pamiętam od kilkunastu lat. Buraki nie posiane i nie wiem kiedy da się wjechać ziemniaki też czekają. Przykrywałem ostatnio wczesne to woda stała a wczoraj i dziś ma spać kolejne 30l.
Koszt fundamentu pod dwa silosy Ok 140t każdy z pozwoleniami to ponad 20 tyś. Wniosek ma być przyjmowany na przełomie maja i czerwca. Pozwolenia dalej obowiązują. Czas przygotowania dokumentacji z pozwoleniem minimum trzy miesiące. Nie ma szans na postawienie silosy do żniw.
Jeśli przez następne dwa miesiące nic nie zrobimy to mogą być nasze ostatnie podrygi i nie chodzi mi tylko o zbożowców ale hodowla i produkcja warzyw, owoców wszystko szl..k trafi. Zaburzona równowaga i konkurencja pozbawi wszystkich dochodów.
Ciekawe po ile będą skupować pszenicę. Jak ogłoszą to sobie siądziemy. A tak na marginesie czy ktoś coś wie o proteście na A4 koło Kostomłotów? W radiu coś mówili chyba na 12stego.
A tak zapytam do rządu się nie wybierasz? Jeden tak pozytywnie nastawiony wiceminister by im się przydał. Im już jeszcze jeden więcej nie zrobi różnicy a mogi byście się wychwalać nawzajem.
My strączki pod dopłaty. O to właśnie chodzi pisorom a zboże z ukrainy oni juz pewnie mają obiecaną ziemię w Ukrainie. Wezmą dzierżawę po 100tys. ha i będziemy mieli nowych Polsko ukraińskich oligarchów.
Największym szkodnikiem rolnictwa jest niestety nasza władza i nie mów mi że nic nie mogą zrobić. Jak unia nakłada kary za nie wykonywanie wyroków to im to lotto. Jak chodzi o produkty rolne to nic nie mogą bo unia nie pozwala żenada i chipokryzja.
I tu się kolego mylisz mamy rok wyborczy a temat stał się medialny i to bardzo. Ga...ie bardzo się boją bo synkom, szwagrom, ciotkom, wnuczkom, kolegom pokończą się intratne posady w spółkach a to są grube miliony dla rodzin.
Idź potulnie jak Baran na żeź ja nie zamierzam poddać się bez walki. Robię to już nie dla siebie bo ja sobie dociągnę do emerytury ale dla przyszłości swoich dzieci.