Myślę jeszcze raz i jeszcze raz się nie zgadzam z Tobą jahoo, ale może nadal jestem w błędzie
Każdy rok w uprawie jaka zaczynam zaczynam liczyc od zera, nie ważne czy sieje kwalifikatem czy swoim ziarnem, wszystko licze tak jakbym kupił i tak powinno się liczyć, swój materiał który mam w domu pod ręką do wysiania nikt mi nie dał tylko musiałem w niego inwestować i ma on swoją wartość, gdybym jej nie uwzględnial wyszło by ze oszukuje sam siebie, dla przykładu,
zaczynam nowy sezon, zaczynam zabawę w rolnictwo nie mam żadnego zboża, więc skąd mam go sprzedać żeby mieć zysk ze sprzedanego zboża skoro go nie mam, bo tego nie rozumiem...