Byłem w tamtym tygodniu na jednym skupie w Mirczu to stało 6 samochodów z pszenica z Ukrainy, przywiezione w big bagach, oraz jeden był wysypywany przede mną więc nie pierdziele że nie jedzie nic!!!
Konsumpcja dzisiaj tam sprzedałem przyczepę, ale oddział w Tuczapach jest zasypany, miałem jutro zawieźć jeszcze jedna przyczepę ale nie wiadomo czy będzie miejsce na wysypanie.
U nas to normalna cena za koszenie, bo plony były od 8 do 12 ton pszenicy, dodam że u nas klasa ziemi to 1. U nas jest oddział MHR i był przetarg na koszenie i najniższa oferta to było 600 netto za ha
600 za kukurydzę to jak za darmo, ja za zboża brałem 650 zł. Tym bardziej tak jak piszesz inflacja ciągle do góry, a jak komuś nie odpowiada to niech rwie kolby i później łuska całą zimę
@kubamako66 Dzięki, raczej to plotka o tych 65 maszynach, z tego co wiem to coś koło 20 sztuk na ten rok. Chciałem 4 ale mam trochę za słaby ciągnik do 4, a szkoda ciągnik zajechać po jednym sezonie. 2 kosztuje 300 tyś netto
@Andpol Zgadza się plony będą niższe w tym roku, Cena za usługę tyle co wszyscy, a jaka będzie na ten rok to nie wiem ale pewnie ze 100 zł więcej niż w tamtym roku
@malinalbe Jestem z powiatu tomaszowskiego, cena za usługę tak jak inni
@85Tomekkk Podbieracz pracuje razem z maszyną brak cofnięcia materiału, nie ma domłacania, to jest maszyna na rotorze.
W tamtym roku za koszenie zbóż brałem 450 zł za hektar z fakturą, w tym roku przy cenie paliwa prawie 8 zł to tak wstępnie myślę o 550-600 zł za ha, a może być i więcej, wszystko zależy od ceny paliwa