Bo odszedł zaraz po tobie, a inni zostali? i wciąż próbowali coś zrobić? coś wskórać? nie wiesz tak naprawdę co się działo , jak był bunt modów itd i później.
co z tego że np ty odszedłeś , skoro wracasz jak bumerang?
Jako Korsarz wpadłeś na chwilę , poszumiałeś i nie pamiętam już , czy cię wywalili, czy sam zwiałeś, jakieś ideały jeszcze miałaś .
Jesteś sobą mówisz? ze srogiego moda z zasadami , który zrezygnował z funkcji - bo z adminem nie szło załatwić jakiegoś ustępstwa, który chciał naprawić cokolwiek na forum- do takiego niby luzaka , strasznie kręta droga.
Wspólnego mianownika tu nie ma , ironia to nie wspólny mianownik.
Ja tam wolę z uporem maniaka trwać przy swoim zdaniu, być zawsze sobą, mieć te same zasady - niż być jak ta chorągiewka na wietrze