Raczej żadnych nie ma,
dodatkowo ceny trzody lecą na łeb,drób podobnie , więc nikt ekstra za zboże paszowe nie będzie płacił, dodatkowo szykują się ograniczenia w hodowli jeśli demokratyczna opozycja faktycznie przejmie władzę, ( poprawa dobrostanu, zwiększenie powierzchni bytowych zwierząt, ograniczenia w budowie budynków inwentarskich, odejście od raz szybko rosnących drobiu)
no chyba że nas kolega Michał z Agro uratuje należy pamiętać że 70% zbóż w Polsce to głównie na paszę