Mapy z satagro, co do oszczędności to ciężko mi mówić, nawet nie liczyłem , bo dość długo męczyłem się aby uruchomić to wszystko w rozsiewaczu. Przyjąłem funkcje jakościową plonu i zmniejszalem dawki na słabszej ziemi, pracowało to super , aż sam byłem w pozytywnym szoku 😉 film jak pracuje moj zestaw jest do wgladu na profilu satagro na fb😎 co do wielkości pól, to jeśli uda mi się wymienić rozsiewacz na taki , który niezależnie steruje dawka na każdym zsypie i będzie pod isobus to pewnie będę mapowal pola nawet o pow. 4 ha.
Co do kompleksowych badań, to widzę, że zasobności pokrywają się mniej więcej podobnie jak na mapach z satagro. Oczywiście masz rację, że jest dużo czynników, które mogą zaklamac proces nawożenia lecz np w moim przypadku idzie zawsze ręcznie skorygować dawkę. Dużą rolę odgrywa też możliwość tworzenia map i cena samego programu, to zachęciło mnie do testowania tego rozwiązania. Czas pokaże co będzie dalej 🙂