Wielkie dzięki za pomoc ! po głosie było słychać ze to wiekowy facet , wpierał mi ze musiałem mu kiedyś coś sprzedać bo ma mnie w swoim notesie , nigdy nie sprzedaję pszenicy ludziom których nie znam , kazałem mu dzwonić pod koniec maja , stękał bo chciał już kupować , teraz już wiem co mam mu odpowiedzieć !
Niech zrobi przedpłatę a ty mu w ciągu 14 dni nasypiesz auto i sprawa rozwiązana. Zaufanie działa w obie strony.
Ja tak mówię każdemu z kim nie handlowałem.