Nie uprawiam BURLEYA , ale wypowiem sie w kwestii tunelów. Powierzchnie łatwo obliczyc, jeśli chodzi o uprawe w donicopaletach.tzw tackach Każda ma swoje wymiary i ilość doniczek, więc znająć więźbe sadzenia na polu można okreslic ilośc potrzebnych tacek. Oczywiście przed wysianiem sprawdzamy siłe kiełkowania nasion, co w otoczkowanych powinno być jeśi sie nie myle co najmniej 95%. a może 98... no mniejsza z tym. Druga kwestia to taka, że nie wszystkie sadzonki sie przyjmą. Wniosek jest prosty. musi być wiecej tacek Jak to liczyć? jeśli siła kiełkowania 95% to bierzemy 5 % tacek wiecej + ok 10% na dosadzanie. czyli przykładowo sadząc 26 tys na ha potrzenujemy 100 tacek z 260 doniczkami + 5% na siłe kiełkowania i 10 na dosadzanie daje cos moło 115 tac na ha. Taca wymiaru 0,6x0,4m . no i liczymy. I wyjdzie powierzchnia skrzyń. Ale w tunelu czy tez szklarni potrzeba sie poruszać przy pielęgnacji, podlewaniu, nawożeniu itp więc zostawiamy powierzchnie na korytarze/przejścia. ładnie mówiąc powierzchnia manipulacyjną czyli 115 tac x0,24m2 daje iles tam plu przesjcie jedno, albo daw, to zalezy czy tunel wąski i długi czy krótki i szeroki. 0,5 m mi wystarcza na przejscie. Jak bys potrzebował to moge ci porobić zdjęcia. Co do miejssca na sortowanie to specjaknego jakoś nie trzeba, można zaadaptowac prawie kazde pomieszczenie. Nie wiem, jak inni koledzy ale dla mnie podstawa to białe światło. Słoneczne też może być, ale jesli sortuje na dworze, a w pomieszczeniu okno odsłonięte, ale pod jarzeniówką całkiem inaczej mi sie sortuje. Takie moje przyzwyczajenie, nie wiem jak inni, może ktoś ma inaczej i może przy sortowaniu BURLEYA białe z jarzeniówki było by złe. Zbijanie bel w skrzynkach drewnianych, ale tu też jak kto woli. Skrzynki stoja przy stołach do sortowania i od razu sie składa w nie. Co do przechowywania to u mnie lezy na pryzmie w stodole poskładany w powiązanych sznurkiem NATURALNYM takim jak do snopowiązałki kiedys był,jesli sie nie myle a nie takim sztucznym jak do prasy teraz idzie. OStatnio na skupie koles miał powiązany takim to mu klasyfikator powiedział PAnie takim to sie wiązało jak ukraincy brali... Autentyk I musiał przewiązywac bele. ważne jest też, żeby składowany tytoń osłonić przed dostaniem sie do niego zanieczyszczeń. Piór które z wiatrem wpadna, słomy, itp itd.
Kwestia kombajnów. U nas nie spotykane ze względu na to, że tyton trzeba tak czy siak sorotwac i liczy sie klasa i w wymogach podane sa uszkodzenia jakie moga byc a kombajn moze by uszkodził za bardzo.Nie wiem. Jeśli by można było oddawac bez sortowania to kombajn by sie sprawdził być może. Kwestia do głebszego zastanowienia sie i analizy ekonomicznej. Popularne są platformy do zrywania. Ale ja nie mam, zrywa ręcznie wiec pozwole sie wypowiedzieć kolegom którzy posiadają.
Sprzęt jaki potrzeba? pług do zaorania na jesien, agregat do przygotowania na wiosne, rozsiewacz zeby rozsiac nawóz, opryskiwacz do ochrony - to podstawowe które ma kazde gospodarstwo. Ze specjalnych to sadzarka do rozsady, może byc łapkowa , może karuzelowa, albo talerzowa. Opielacz do opielania miedzyrzedzi, który teraz połaczony jest z tzw dziabaczką do opielania pomiedzy krzakami. Jest tez automatyczny opielacz który ogarnia sadzonki kamerami i kazda ładnie opiela ale to nie w polsce raczej. No i chyab tyle specjalnych. łodygi czyli badyle niszczy sie albo glebogryzarka, albo rotacyjna, albo orkanem, albo mulczerem, albo orze bezposrednio, co kto lubi.
Jesli masz jakies pytanie to pisz PW, o maszynach ci poopowiadam, o tunelu też, o środkach jakie stosuje nie wiem o czym jeszcze, moge ci porobic zdjecia.maszyn . A o tym suszeniu BURLEYA to koledzy musza sie wypowiedziec bo ja sadze VIRGINIE . POZDRO.